poniedziałek, 10 września 2018

Wierbka - pałac Moesów

W 1850 roku dobra pilickie,w których skład wchodziła wieś Wierbka ( powiat zawierciański, gmina Pilica) zakupił na licytacji Krystyn August Moes, przemysłowiec pochodzący z Nadrenii. Moesowie zbudowali w Wierbce wytwórnię papieru, która po kilku latach rozrosła się do dużej fabryki.

Wkrótce po śmieci Krystiana  Moesa spadkobiercy sprzedali pobliskie miasto Pilicę i przenieśli się na stałe do Wierbki. Syn Krystiana Moesa Aleksander rozbudował jeszcze fabrykę, wzniósł budynki urzędnicze a przede wszystkim tutaj postanowił wybudować swoją nową siedzibę.

W latach 1874-1890 zbudowano obok fabryki  pokaźny pałac nawiązujący do stylu szkockiego, który rozbudowywano jeszcze do roku 1898. Założono także okazały park angielski oraz wzniesiono kilka budynków gospodarczych i pomieszczenia dla służby. Kilka lat póżniej Aleksander Moes ożenił się i zamieszkał w nim z rodziną.

Pałac był własnością Moesów do wybuchu II wojny światowej mimo, że papiernia, z której czerpano główne dochody została zamknięta w 1926 roku z powodu kryzysu i licznych strajków. Po śmieci Aleksandra Moesa w 1928 roku rodzina próbowała jeszcze wskrzesić produkcję papieru, ale bez powodzenia a budynki zakładu zostały przejęte przez komornika.

Po wojnie i nacjonalizacji pałac pełnił różne funkcje. Mieścił się w nim między innymi hotel pracowniczy oraz ośrodek dla narkomanów. W 1986 roku w pałacu został, prawdopodobnie, zaprószony ogień, w  wyniku którego budynek spłonął. Dzisiaj jest to daleko posunięta ruina, o którą nikt nie dba mimo, że, podobno, jest własnością prywatną.

Moesowie znani byli zarówno z powodu zasług dla regionu jak i wykorzystywania pracowników.

Do zasług zalicza się budowę infrastruktury dla mieszkańców ( ochronki, świątynie, szkoły, mieszkania pracownicze) oraz  uratowanie przed ruiną pałacu pilickiego. Do niechlubnych kart ich działalności można zaliczyć wyzysk pracowników ( stąd liczne strajki w fabryce oraz nieudana próba zamachu  na Aleksandra Moesa w parku pałacowym). Moesowie także pośrednio przyczynili się do zahamowania rozwoju Pilicy sprzeciwiając się skutecznie, dzięki swoim wpływom, przeprowadzeniu przez miasto linii kolejowej. Obawiali się bowiem odpływu taniej siły roboczej. Doprowadziło to do zatrzymania rozwoju Pilicy.

Jako ciekawostkę warto podać, że jeden z synów Aleksandra Moesa Władysław, jako dziecko, stał się, prawdopodobnie,  pierwowzorem postaci Tadzia w noweli Tomasza Manna „ Śmierć w Wenecji” Pisarz spotkał rodzinę Moesów w Wenecji w 1911 roku, gdy spędzali tam wakacje. Zauroczony niezwykłą urodą chłopca, stworzył, pod wpływem tej fascynacji jedno ze swoich ostatnich dzieł. Po wydaniu tego, bardzo kontrowersyjnego na owe czasy, utworu Moesowie napisali do pisarza pełen oburzenia list, gdy zauważyli w postaci chłopca znaczne podobieństwo do ich syna. Śmierć w Wenecji” została zekranizowana w 1971 roku przez L. Viscontiego a rolę Tadzia ( zniekształcone imię Władzio) zagrał szwedzki aktor Bjoern Andressen.


widok ogólny
zdjęcie archiwalne-Fotopolska
elewacja frontowa
fragment elewacji frontowej
skrzydło zachodnie
ryzalit
ryzalit wschodni
ryzalit ukośny
loggia
widok na wejście główne
wejście główne
baszta
zwieńczenie baszty
okna loggi
balustrada loggi
ozdobny fryz
okna
fragment elewacji ogrodowej
okno ryzalitu
wnętrze
dawne pokoje
korytarz
okno arkada
fragment blacharki dachu
park

środa, 5 września 2018

Spytkowice - kościół Niepokalanego Poczęcia NMP

Drewniany kościół w Spytkowicach ( powiat nowotarski, gmina Spytkowice) zbudowano w latach 1758-1765 w stylu późnobarokowym. Świątynia ma plan krzyża i składa się z wielobocznie zamkniętego prezbiterium z piętrowa zakrystią i szerszej nawy.  Znaczny wpływ na pierwotny wygląd budowli miały późniejsze przebudowy. Pod koniec XIX wieku dodano do prezbiterium od wschodu kapliczkę Ogrojca. W XX bryła kościoła wzbogaciła się o kruchty.

Wnętrze kościoła, nakryte stropem w formie sklepienia pozornego wspartym w nawie na słupach, utrzymane jest w jednolitym stylu rokokowym.

W zakrystii zachował się cenny obraz Ukrzyżowania z początku XVII wieku oraz portrety fundatorów świątyni.

Obok świątyni stoi zabytkowa dzwonnica drewniana z XVIII wieku. Ma konstrukcję słupową i zwieńczona jest izbicą oraz cebulastym hełmem z latarnią.

Kościół obiega drewniane ogrodzenie z bramkami nakrytymi daszkami.

Zachował się także klasycystyczny nagrobek Józefa i Joanny Sierakowskich z dawnego przykościelnego cmentarza. Nagrobek ma formę urny usytuowanej na postumencie i oplecionej girlandami.

widok ogólny

widok od południa
widok od północy
prezbiterium
kruchta wejściowa
sygnaturka
wnętrze
rokokowa ambona
organy
witraż

epitafium
dzwonnica
izbica dzwonnicy
dzwonnica- zdjęcie archiwalne - zbiory NAC
bramka ogrodzenia
kropielnica
nagrobek
urna nagrobka



piątek, 31 sierpnia 2018

Kraków - " Dworek Białoprądnicki"

Historia „ Dworku Białoprądnickiego” w Krakowie sięga swoim początkiem pierwszej połowy XVI wieku, gdy biskup krakowski Samuel Maciejowski wzniósł w tym miejscu letnią rezydencję. Rezydencja powstała na wzór willi włoskiej i stała się miejscem spotkań znanych osobistości tej epoki. W niej i otaczającym ją parku renesansowy poeta i humanista Łukasz Górnicki umieścił akcję swojego dzieła " Dworzanin Polski". Także Jan Kochanowski, będąc gościem biskupa zachwycał się willą. Był to bowiem budynek o wyglądzie niespotykanym na owe czasy. Piętrowy, na planie zbliżonym do kwadratu, od frontu wzbogacony kolumnową loggia i  murach zwieńczonych attyką. Całość nie posiadała założenia obronnego, wyposażona była jedynie w działa.

W II połowie XVI wieku, za sprawą biskupa Andrzeja Zebrzydowskiego, wilię rozbudowano i wzbogacono o niewielki system obronny. Pod koniec XVI i w XVII wieku rezydencja biskupia była kilkakrotnie niszczona przez najazdy, zwłaszcza w okresie „ potopu szwedzkiego". 

W XVIII wieku biskup Andrzej Załuski  ( oraz biskup Kajetan Sołtyk) postanowił przebudować renesansową rezydencję w barokowe założenie pałacowe. Prace projektowe zostały zlecone znanemu warszawskiemu architektowi Jakubowi Fontanie. Dodano wówczas do korpusu głównego boczne skrzydła. Przed dworem zorganizowano wielki dziedziniec a całość zamknięto ozdobnym ogrodzeniem i  bramą. Do bramy prowadziła aleja, po której bokach umieszczono dwa osobne budynki. W jednym znalazły się pomieszczenia dla służby a w drugim " austeria” ( oberża) nazwana później " Zajazdem Kościuszkowskim".

W 1796 roku białoprądnickie dobra biskupie przeszły na własność władz austriackich. Od tego momentu kompleks rezydencjonalny ulegał stopniowej ruinie a ziemia została częściowo rozparcelowana.

W połowie XIX wieku dwór z ogrodem był własnością jednego właściciela. Właściciele ci często się zmieniali aż do 1964 roku, gdy obiekt przeszedł na własność Skarbu Państwa. Kilka lat później rozpoczęto odbudowę zniszczonego dworu w jego XIX- wiecznej wersji, czyli skromnego, parterowego, klasycystycznego dworku z portykiem kolumnowym na osi.
Obecnie mieści się w nim Centrum Kultury.

Zrekonstruowano także zrujnowane oficyny boczne a całość otoczono murem w formie barokowej z okazałą bramą.

Znacznie później udało się odtworzyć dawny budynek dla służby i austerię. W jednym z tych budynków mieści się dzisiaj hotel a w drugim pomieszczenia Centrum Kultury.

widok ogólny
panorama
widok na portyk
portyk kolumnowy
fasada dworku
elewacja boczna
schody boczne
elewacja ogrodowa z tarasem
widok na bramę wjazdową
brama ogrodzenia
fragment ogrodzenia
dekoracja ogrodzenia
oficyna pierwsza
oficyna druga
dawna austeria
front austerii